2 komentarze

  1. Magda
    26/06/2018

    Ja pamiętam wiśnie u babci i hamak rozwieszony między nimi, kanapki z weki zapakowane w gruby papier jedzone na działce i wycieczki po dolinkach z rodzicami. Też staramy się jak najwięcej spacerować i poznawać nowe miejsca. Od jakiegoś czasu uskuteczniamy góry – powrót w Gorce bezcenny:)

    Odpowiedz

    • Autystycznie Empatycznie
      29/06/2018

      Cudowne wspomnienia.
      Mi też marzy się powrót w Gorce. Ostatnio byłam tam w czasach przeddzieciowych, czyli p.n.e.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top
mobile desktop