ZWIERZĘTA W ŻYCIU DZIECKA Z AUTYZMEM

 

Mój Syn będzie dogoterapeutą. Tak twierdzi terapeutka, która ma z nim zajęcia z dogoterapii. W zajęciach tych, tak jak i w hipoterapii, T. uczestniczy od kilku miesięcy, a ja widzę olbrzymie zmiany jakie spowodował częsty i bliski kontakt z tymi cierpliwymi, spokojnymi zwierzętami.

  • Stał się bardziej opiekuńczy – podczas zajęć T. czyści kuca i czesze pieska, karmi je, poi i… wyciera pyski po skończonym jedzeniu, przytula, głaszcze i szepcze coś na ucho.
  • Szepcze i tłumaczy coś cicho – zasób słów zwiększył się niesamowicie odkąd T. zaczął zajęcia ze zwierzętami (o rozwoju mowy po rozpoczęciu zajęć z hipoterapii pisałam już TUTAJ).
  • Zagląda w oczy – w te duże, spokojne oczy kuca czy psa, a potem w nasze (więcej o kontakcie wzrokowym i naszych pomysłach na jego zwiększenie – TUTAJ).
  • Wycisza się i relaksuje – w kontakcie ze zwierzętami Mój Prywatny Wulkan Energii odrobinę przygasa, koncentruje się na zajęciach, na tym co mówi terapeuta, a po powrocie do domu ogląda książki, układa puzzle, maluje…
  • Stał się bardziej delikatny zarówno w stosunku do zwierząt jak i ludzi – Syn lubi mocny dotyk (czasem nawet bardzo mocny) więc sam też taki był w stosunku do innych czym sprawiał ból.

Bardzo żałuję, że w tym momencie nie mamy możliwości by w naszym domu zamieszkał jeszcze pies, ale widząc jak ważny jest dla Syna kontakt ze zwierzętami, jak często pyta o to kiedy znów do nich pojedziemy, jak bardzo zmienia się pod wpływem bycia z nimi, jak najbardziej biorę to pod uwagę w przyszłości i bardzo cieszę się, że na takie zajęcia, na takich terapeutów i zwierzęta trafiliśmy.

16

Podobne wpisy

Komentarze (2)

  • Magdalena 6 dni ago Reply

    Czy przed diagnozą tez był zainteresowany zwierzętami czy to zainteresowanie przyszło po jakimś czasie terapii? Pytań bo mój synek w ogóle nie interesuje się zwierzętami. Mam wrażenie ze są dla niego jak powietrze.

    Autystycznie Empatycznie 12 godzin ago Reply

    Hej 🙂 Syn był zawsze zainteresowany zwierzętami pod warunkiem, że były duże. Na małe psy, koty i mniejsze zwierzęta prawie nie zwracał uwagi. Bardzo lubi też wycieczki do zoo i tu rownież zainteresowany jest tylko dużymi zwierzętami.

Zostaw komentarz