JEDNO ZDANIE, KTÓRE PRZYWRÓCIŁO MNIE MOIM DZIECIOM

 

Po długich miesiącach czytania bajek, słuchania opowieści o pociągach, oglądania bajek o dinozaurach itd. zaczyna mi się marzyć szkoła, kursy, nauka języków i nowych umiejętności, możliwość skupienia się, poczytania w ciszy, rozwój i zmiana. Cieszę się na powrót do szkoły, zakup nowego notatnika i kolorowych pisaków (chyba nigdy z tego nie wyrosnę ;-). Marzę o kolejnych kursach, warsztatach, konferencjach. Zastanawiam się czy doskonalić umiejętność posługiwania się językami, które już znam, czy też zacząć uczyć się nowego. A że łatwo wkręcam się w nowe pomysły zaczynam też szukać kursów on-line, webinariów, wykładów, nagrań z konferencji dostępnych w sieci. Kiedy dzieci proszą o bajkę, włączam im po angielsku, rosyjsku, arabsku. Wkręcam sobie coraz bardziej, że tak bardzo chcę nadrobić ten czas gdy leżąc na dywanie beztrosko czytałam bajki. Wtedy w czasie jakiejś rozmowy pada zdanie:

WSZYSTKO MOŻESZ NADROBIĆ TYLKO NIE ICH DZIECIŃSTWO.

Zdanie, które działa jak zimny prysznic. Już widzę jak bardzo moje myśli i uwaga były ostatnio daleko stąd. Tego dnia idziemy na długi spacer wśród złotych liści, wieczorem pieczemy bardzo krzywe ciastka marchewkowe, budujemy wozy strażackie i gasimy pożary w lego duplo, a potem czytamy długą bajkę o pociągach. Jestem z nimi na 100 %. Resztą zajmuję się dopiero jak zasną, bo nie chcę rezygnować z tego co dla mnie ważne i jednocześnie chcę dać swoim dzieciom tyle uwagi ile potrzebują.

 

  • Autorem zdjęcia jest Malcolm.
13

Podobne wpisy

Komentarze (2)

  • Zielona Małpa 2 tygodnie ago Reply

    Myślę, że warto znaleźć równowagę między czasem poświęcanym dzieciom i sobie. Niestety często popada się w skrajności i krzywdzi się albo siebie albo dzieci. A krzywdząc siebie krzywdzi się wszystkich wokół. Jak tocząca się kula śnieżna

    Autystycznie Empatycznie 6 dni ago Reply

    No właśnie do tej równowagi bardzo dążę i bardzo o to dbam bo sama widzę jak bardzo mam tendencję popadania w skrajności.

Zostaw komentarz